Tanzania Bourbon
Słoneczna, owocowa i nieskomplikowana - taki jest ten myty Bourbon z tanzańskiego Mondul Estate. Rośnie wysoko na zboczach góry Monduli w regionie Arusha, na wulkanicznej glebie u podnóża Mount Meru. Zamiast iść w ostrą, kenijską kwasowość, skręca w stronę miękkich, żółtych owoców.
Dominują tu mango i brzoskwinia - dojrzałe, soczyste, z gęstą słodyczą i pełnym ciałem. Świeżości dodaje agrest, który wnosi średnią, lekko cierpką kwasowość, bardziej orzeźwiającą niż kłującą, i trzyma w ryzach całą tę owocową słodycz. Napar wychodzi gładki, jedwabisty i czysty.
To nie jest kawa, która próbuje zaskakiwać za wszelką cenę. Jest słodka, zbalansowana i łatwa w parzeniu, z gatunku tych, które bez wysiłku stają się domyślnym wyborem na każdy ranek. Wybacza błędy i smakuje dobrze w każdej metodzie, choć najpełniej pokazuje się w przelewie.